Pofilozofujmy
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 69 ŻDW Przystań ze Zgorzelca Strona Główna -> POGADANKI
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lubisz pofilozofować?
Tak
87%
 87%  [ 7 ]
Nie
12%
 12%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 8

Autor Wiadomość
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:42, 06 Sty 2007    Temat postu: Pofilozofujmy

Więc chcialbym widzieć tu posty ludzi, którzy lubią sobie pofilozofować lub przekazać swoje przemyślenia innym.

Zależy mi również na tym, żebyście pisali mądrze i byli przekonani o tym, co wypisują (żeby to nie bylo na zasadzie piszę tak, myślę co innego, a robię zupełnie inaczej- po prostu piszcie prawdę, lub to co za nią uważacie)

Więc zarzucę pierwszym pytaniem, które zadałem w dzisiejszej sesji (kto grał to wie o co chodzi ^^):

1) Co uważacie za zło, jak to postrzegacie, czy uznajecie wyjątki i jak ze złem walczycie? (kolejność nieobowiązuje- jeśli któryś podpunkt nie pasi, nie musicie nań odpowiadać)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:43, 09 Sty 2007    Temat postu:

Może to za trudne na początek... (ale i tak tego nie usunę). Może wy zaproponujcie jakiś fajny temat do debatowania...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 13:53, 11 Sty 2007    Temat postu:

Co masz na myśli stawiając to pytanie? Czy można przestać lub okresowo tylko "miłować mądrość"? Ja nigdy nie przestałem...
Powrót do góry
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:10, 11 Sty 2007    Temat postu:

Rapo, stawiając to pytanie miałem nadzieję ująć to najbardziej ogólnie, by było spore pole do popisu, ale...

Nie wiem, lecz niektórzy skarżą się jak za długo myślą Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 23:14, 12 Sty 2007    Temat postu:

Próbuj, próbuj... i tak nic z tego nie będzie (empiria), ale próbuj... Większość gdy słyszy coś inteligentnego to zaraz ucieka..... jaka szkoda.
Powrót do góry
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:50, 13 Sty 2007    Temat postu:

Naiwny byłem... (a tak poza tym co to ta "empiria"?)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Asia




Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zgorzelec / Görlitz

PostWysłany: Sob 14:14, 13 Sty 2007    Temat postu:

(Empiria oznacza "doświadczenie", "wiedzę zdobytą poprzez obserwację", itp.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 12:09, 15 Sty 2007    Temat postu:

Punkt dla ciebie Trzeci. Postawiłeś pytanie. Coprawda odpowiedziała na nie Asia, ale odpowieź jest prawidłowa.
Asiu punkt za refleks Razz

Trzeci proponuję eksperyment: organizujesz świeczkowisko na którym pada pytanie wymagające analizy problemu, wydania własnego sądu i dyskusji.
Hipotezy: Najczęściej padającą odpowiedzią będą: Brak odpowiedzi/milczenie, "ja też tak sądzę./Z gadzam się z tym co powiedział/a <wstaw imię>" oraz "nie wiem."

życzę mocnych nerwów oraz szybkiego dowartościowania i odnalezienia nowego celu po zignorowaniu twojej pracy.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 23:53, 13 Lut 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Asia




Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zgorzelec / Görlitz

PostWysłany: Pon 23:00, 15 Sty 2007    Temat postu:

Niestety, Rapo, ale nasze świeczkowiska nie przypominają już świeczkowisk... A raczej dyskusje. W dodatku, dyskusje na tematy głupie, bezsensowne, prywatne, itp. Niektórzy nie potrafią uszanować ognia, inni tego, że mówi tylko osoba ze świeczką...

Wracając do tematu: to, że ktoś mówi "Nie wiem." jest, według mnie, rzeczą dosyć pozytywną. Lepiej przyznać szczerze, że nie wiesz, nie masz zdania na ten temat, musiałbyś się nad tym dłużej zastanowić, niż przytakiwać innym. Nieprawdaż?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 14:32, 16 Sty 2007    Temat postu:

Nie zawsze. Czasami można poczekać i ustosunkować się do wypowiedzi innych. Poza tym są takie tematy/pytania wobec których nie można powiedzieć "nie wiem". taką właśnie miałem na myśli odpowieź, nie przyznanie się do nie posiadania wiedzy.
Powrót do góry
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:38, 16 Sty 2007    Temat postu:

Chyba z filozofowaniem poczekam sobie do sesji i pogram swym mało kapującym elfem i zobaczę ile wytrzymam, zanim mag mnie zagnie (argumentami oczywiście, nie mieczem)

Za dwa dni usunę ten temat, jako uznany z "niepotrzebny"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 12:45, 18 Sty 2007    Temat postu:

Myślę, że usunięcie tematu jest błędem. Może zjawi się ktoś kto doceni ten temat...
Powrót do góry
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:21, 18 Sty 2007    Temat postu:

Może...

A więc czekam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Konrad
Soldier of Freedom



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Pią 12:47, 02 Lut 2007    Temat postu:

To ja proponuję podyskutować na temat:


"Co jest lepsze? Dobry złodziej, czy zły dobrodziej?"



Mam nadzieję, że w końcu ktoś się zainteresuje i cuś napisze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:44, 03 Lut 2007    Temat postu:

Lepsze? Hmmm. jak dla kogo...

A więc odpowiadając na twoje pytanie: dobry złodziej, oczywiście zależnie dla kogo jest dobry...

Ale patrząc na to, że ten "zły" i "dobry" jest odnośnie mnie samego więc wybieram tak jak powyżej.

Dlaczego? To pytanie jest proste i odpowiedź jest taka sama (a mianowicie prosta Razz)
- Ponieważ wolę być okradnięty niż pchnięty znienacka sztyletem, tak samo dosłownie, jak i przenośni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karolinka
Gość






PostWysłany: Śro 0:23, 14 Lut 2007    Temat postu:

Trzeci napisał:
1) Co uważacie za zło, jak to postrzegacie, czy uznajecie wyjątki i jak ze złem walczycie?

Jeśli o mnie chodzi to wydaje mi się, że mam dość oryginalny pogląd na tę sprawę. Po pierwsze uważam, że dobro i zło jako takie nie istnieją. To, co według mnie posiada status ontyczny to emocje, które postrzegam nie jako stany psychiczne ludzi, ale jako coś poza nami, dzięki czemu jesteśmy w stanie odczuwać w obrębie nas uczucia przyjemne lub nie. Zresztą to ostatnie(czyli wywyoływanie pozytywnych lub negatywnych uczuć) jest moim zdaniem powodem powstania w języku słów takich, jak dobro i zło, które zapewne miały uprościć komunikacje między ludżmi. Z tego punktu widzenia dobro i zło są dwiema stronami tego samego medalu. O emocjach nie można powiedzieć, czy są dobre, czy złe, po prostu są, i ich zmienna natura jest podstawą funkconowania naszego świata. Bez przeciwieństw prawdopodobnie nic nie miałoby dla nas takiego znaczenia, jak ma. W zwiąku z powyższym nie istnieją dla mnie wyjątki(ale gdybyś chciał podyskutować o relatywiźmie to zapraszam Smile ).
Jak łatwo się domyślić trudno walczyć z czymś, o czym się twierdzi, że nie istnieje. Nie oznacza to jednak, że nie uznaję żadnych wartości i , że według mnie każdy może czynić, co chce. Zasada jest prosta: postępuj tak, by twoje postępowanie wywoływało jak najmniej negatywnych uczuć w tobie i w innych. Jak? To zawsze mówi mi intuicja i nigdy mnie jeszcze nie zawiodła.

Konrad napisał:
"Co jest lepsze? Dobry złodziej, czy zły dobrodziej?"

Odnośnie powyższego pytania to jest ono dla mnie mało filozoficzne.
Wydaje mi się, że pytanie Trzeciego miało naprawdę sens, szkoda, że nikt tego nie zauważył.
Może w takim razie moja wypowiedź pokaże, że można coś odpowiedzieć nawet na te "trudniejsze" pytania.
Powrót do góry
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:42, 17 Lut 2007    Temat postu:

Bardzo ci dziekuję za odpowiedź.

Hmmm, co do tej wypowiedzi to mało wiem i nie używaj trudnych słów Razz, ale właśnie tak wyobrażalem sobie ten temat. Jeszcze troszke to przemyślę i też coś wrzucę (ot tak, żeby fajnie się gadałoVery Happy)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:02, 03 Mar 2007    Temat postu:

Dobrze więc odnosząc się do Twojego posta...


Cytat:
1) Zło to jedna z dwóch, podstawowych wartości moralnych, przeciwieństwo dobra.
2)W filozofii teistycznej zło to stan nieistnienia, nieobecności lub zakłócenia dobra rozumianego jako stan w jakim Bóg (osobowy absolut), chce aby rzeczy się znajdowały.
3)W buddyzmie zło jest utożsamiane ze złą karmą. Człowiek czasem postępuje źle wyłącznie z powodu błędnego widzenia siebie jako oddzielnego od reszty świata i tym samym niepotrzebnego utrzymywania koncepcji swojego ego.


Ja osobiście uważam, że coś takiego jak zło i dobro istnieje, i to nie tylko w postaci emocji.

Wyobraźmy sobie przykłady bezsensownej przemocy.
Każdy mógłby powiedzieć: "To jest złe" i takie określenia, że coś jest złe lub dobre jest powszechnie używane. I wydaje mi się, że pojęcie zło i dobro jest uogólnieniem tych pojęć, lecz odnosząc się tylko do ludzi.

Chociaż w sumie jakbym powiedzał, że ten chleb jest zły, to każdy by pomyślał, że ma on jakieś szczególnie wredne plany co do nas.

No dobra, masz rację, że zło i dobro odnosi się do myślenia/rozumowania i w ogole jest związane z mózgiem, ale pojęcie o emocjach jest jak dla mnie trochę zbyt wykonkretyzowane (ale ja się nie znam, więc jak cos to mnie popraw).

Po prostu uważam, że negatywnymi emocjami mozna nazwać wiele stanów psychicznych, których na pewno nie można nazwać "złem".

Jest już ok 22, więc chyba się na dobre zgubilem...

Chyba to co napisalem to jedna wielka głupota, ale zaznajomię sie z myślą o złu itd. i wtedy się określę.
Właśnie teraz stwierdzilem, że nigdy o tym tak na poważnie nie myślałem i może dlatego wyszły takie głupoty...

Więc teraz parę wyszukanych naprędce cytatów

Cytat:
Jakie jest pochodzenie zła?

Leibniz tworzy pojęcie niedoskonałości pierwotnej, tkwiącej w stworzeniu. Logicznie rozumując, to, co stworzone przez doskonałego Boga nie może być również doskonałe, ponieważ stałoby się mu równe. Według Leibniza niedoskonałość pierwotna wyprzedza również grzech, świat był niedoskonały także przed jego popełnieniem, ponieważ „to, co stworzone, jest ze swej istoty ograniczone. A stąd wynika, że nie jest ono zdolne widzieć wszystkiego i że może się mylić oraz popełniać inne błędy”.



Cytat:
Teodycea św. Augustyna
Zło nie należy do przyrody, lecz jest dziełem wolnych stworzeń.
Zło nie jest realne, jest tylko brakiem dobra.
Zło nie psuje harmonii świata, jest do niej potrzebne.
Bóg wolał stworzyć większe dobro ze złem niż mniejsze bez zła.



Cytat:
Niemal wszystkie religie w jakiś sposób starają się wyjaśnić istnienie zła. Gnostycy wierzą, że wszelkie zło pochodzi od niedoskonałości Demiurga, który nie będąc doskonałym Bogiem wykreował ułomny świat materialny. Chrześcijanie i Żydzi za wszelskie zło winią Szatana, który jako wolny anioł zbuntował się przeciw wszechdobremu Bogu. Podobnie jest z muzułmanami. Hindusi (jak wspomniano wyżej) uważają zło jako niezbędny element świata. Buddyści twierdzą, że zło to wynik niedoskonałości człowieka, który nie chce się dalej doskonalić.


Cytat:
Jednak w każdej religii za zło czeka kara. W judeochrześcijańskim kręgu wierzeń karą za złe życie są wieczne męki w piekle. Natomiast u hinduistów i buddystów kara przychodzi z kolejną inkarnacją - karma za złe uczynki skutkuje np. urodzeniem w złej kaście, z ułomnością bądź w ogóle zdegradowaniem do poziomu zwierzęcia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 12:41, 05 Mar 2007    Temat postu:

Mam pytanie, skąd pochodzą cytaty?
Powrót do góry
Karolinka
Gość






PostWysłany: Pon 16:40, 05 Mar 2007    Temat postu:

W mojej wypowiedzi chodziło mi mniej więcej o to, że dobro i zło funkcjonują dla mnie tylko jako pojęcia, które ludzie tworzą na potrzebę komunikacji. Zresztą oba te słowa mają bardzo szeroki zakres swojej treści, tzn. mówimy, że zła jest kradzież i zły jest chleb( w tym miejscu więc masz rację). Pisząc o statusie ontycznym mam na myśli, że emocje są pewnym obiektywnym faktem,lub innymi słowami, że istnieją obiektywnie w strukturze świata. A pojęcia dobra i zła to pewne uproszczenia, jakie stworzyli ludzie. Takie jest moje stanowisko. Bo praktycznie każdy filozof miał inną koncepcje dobra i zła. Jakbyś chciał kiedyś porozmawiać o historycznym rozwoju koncepcji dobra i zła w filozofii to daj znać, gdy będę w Zgorzelcu.
Powrót do góry
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:22, 05 Mar 2007    Temat postu:

Możemy pogadać, ale raczej będzie to monolog. To jednak za poważne


Rapo, oczywiście, że z wikipedii.
Więc dobrze, by nikt mnie nie posądził o kradzież, czy cos z prawami autorskimi:
->Źródłem wszystki cytatów z mojego poprzedniego posta jest strona [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Doś




Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z choinki :) || Bohema

PostWysłany: Sob 16:43, 06 Paź 2007    Temat postu:

Czy ja mam wrażenie, czy tu jest tak mało postów, bo innym nie chce się mysleć?
Hm... czy realne jest w ogóle coś takiego jak "nie chce mi się mysleć"? Czy to po prostu ucieczka od głębszych zastanowień, bo boimy się, że przegramy z własnym umysłem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Konrad
Soldier of Freedom



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Wto 16:05, 09 Paź 2007    Temat postu:

No mnie się wydaje, że większość ludzi podchodzi do tego na zasadzie "nie będę się udzielał, bo palne głupotę. Niech sobie Rapo filozuje bo napewno ma większą wiedzę ode mnie". Głupie podejście. Bo tu chyba chodziło o FILOZOFOWANIE, a nie dociekanie słusznej prawdy. A mała ilość postów to między innymi przez wielką frekwencję użytkowników

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jaga




Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Przystań

PostWysłany: Wto 22:35, 09 Paź 2007    Temat postu:

ale filozofowanie jest fajne XD a czasem nawet wciągające XD wielu ciekawych rzeczy mozna sie dowiedzieć XD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trzeci
Korsarz Dusz



Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:58, 10 Paź 2007    Temat postu:

O, widzę że ktoś zainteresował się tematem, miło Smile

Może poza ocenianiem tego zadacie nowe pytanie?
Mam teraz dużo czasu, pewnie się rozpiszę Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 69 ŻDW Przystań ze Zgorzelca Strona Główna -> POGADANKI Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Bluetab template design by FF8Jake of FFD
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin